W Warszawie żyję mnóstwo gatunków ptaków – od malutkich gniazdowników takich jak sikorki po ogromne drapieżniki, choćby sokoły na Pałacu Kultury. Aż dziw, że dopiero teraz w mieście zaczęto ustawiać budki lęgowe. Każdy, kto chce dołączyć do tego dzieła może zamówić ptasi domek w http://www.mkwpracownia.pl pracowni, która słynie ze znakomitych przyrodniczych projektów architektonicznych. Budki dla ptaków, budki lęgowe, czy domki dla owadów – to wszystko można zamówić w tym właśnie miejscu i już dwadzieścia cztery godziny później ptasi domek znajdzie się u nas.

 

Budki lęgowe zastępują naturalne gniazda ptaków.

Budki lęgowe zastępują naturalne gniazda.

 

Jak wybrać budkę lęgową?

 

Przede wszystkim musimy wiedzieć, jakie gatunki naturalnie mogłyby gniazdować w tej okolicy – na przykład w blokach naturalnymi mieszkańcami są jaskółki i jerzyki, a w podmokłym parku z pewnością zamieszkują kaczki i im budki lęgowe się przydają. To ważne o tyle, że domki dla ptaków produkowane są specjalnie dla danego gatunku i zgodnie z jego wymogami. Oczywiście budki lęgowe trzeba też odpowiednio zainstalować, biorąc pod uwagę, na jakiej wysokości i w jakim kierunku świata gniazdują w naturze ptaki danego gatunku.

 

 

Po co właściwie stawia się w mieście budki lęgowe?

 

Czy ptaki nie mogłyby same sobie budować gniazd bez ingerencji człowieka? Niektórzy rzeczywiście sądzą, że budki lęgowe rozleniwiają ptaki. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że miasta już nie są naturalnym środowiskiem i sami odebraliśmy ptakom wiele możliwości dzikiego bytowania. Budki lęgowe są pewną formą rekompensaty za utrudnienia, z jakimi w miastach spotykają się ptaki. Warto w nie zainwestować, bo z ptakami miejski ekosystem jest ciekawszy i pełniejszy, a poza tym na przykład dzięki ptakom może być latem mniej komarów, co z pewnością przyjmiemy z ulga. Dlatego stawiajmy domki ptakom żyjącym w mieście i obserwujmy ich intrygujące życie.